Login:Hasło:  IST
 
12:20.04 <@ttr> free -g total used free shared buffers cached
12:20.04 <@ttr> Mem: 62 40 22 0 0 0
12:20.04 <@ttr> -/+ buffers/cache: 40 22
12:20.04 <@ttr> Swap: 16 0 16
12:20.40 <@ttr> 64gb ;]
12:20.51 <@MarcinZ> ramu tyle masz??
12:20.52 <@ttr> i 40gb zajete przez oracle
12:21.06 <@ttr> MarcinZ: nie - jeden z serwerkow ktory wlasnie naprawialem
12:21.09 <@MarcinZ> baze ?
12:21.14 <@ttr> tia
12:21.16 <@MarcinZ> ladnie baza zjada
12:21.26 <@ttr> tych g5 to na odziale jest troche
12:21.36 <@ttr> reboot trwa okolo 2h
12:21.49 <@ttr> bo godzine sie wylacza i druga startuje
12:21.53 <@MarcinZ> krótkii
12:21.54 <@MarcinZ> ;]
12:24.40 <@ttr> ano
12:25.41 <@ttr> z romowy kwalifikacyjnej
12:26.06 <@ttr> - in short, please describe You job in datacenter
12:26.24 <@ttr> - i have more steel on my hands than blod in my viens
12:27.03 <@ttr> koelsie sie zastanawiali o co biega
12:27.46 <@ttr> ale kurde ma wymianie cpu raiser card mozna straci pol litra krwi i miec 100g stali w opilkach
12:36.14 <@Civ`> lol :D
12:36.24 <@Civ`> rotfl.
12:38.47 <@MarcinZ> wow
12:47.10 <@ttr> a jedyne co ci daja do ochrony ? kask, odblaskowa kamizelke i saftey shooes...
12:48.07 <@ttr> by ci na lebn nie spadlo oswietlenie, nie rozjechal Cie rack ktory jest przytwierdzony do ziemi i bys mial odciski po dniu pracy jak jasna cholera
12:50.06 <@ttr> chodz tak naprawde to jest po to ze jak wyleci ci serwer z gory rack'a to by ci nie rozjebal glowy i nie odcia palcow u nog... a ze ze strachu sie zesrasz i zemdlejesz to kamizekla przykuje uwage kolesia ktory przyjdzie do 12h na zmiane zmienic ciebie ( o ile wogule wejdzie do serwerowni )
2009-01-17 11:55:13: t0mcioo

 

 
No to w weekend bedzie jazda - Aga, ktorej nie widziałem 10,5 roku przylatuje do Dublina by sie spodkac.

Jazda albo jadka... bedzie OK - byle by dostac ten dzien wolny (sobote ;/ )
2008-09-04 07:39:33: t0mcioo

 

 
Czym jest szczęście ? Do czego tak naprawdę dążymy ? Miłość, nienawiść, zazdrość...

Nie wiem czy kiedykolwiek będę wstanie powiedzieć ze jestem szczęśliwy. Że tak naprawdę nic więcej już mi nie potrzeba; że kocham osobę która odwzajemnia te uczucia. Tak - znowu mam doła.

Czułem to od dłuższego czasu, ale jakoś nie dopuszczałem tej myśli do siebie. Mówiłem sobie że to tylko złudzenie, że to się poukłada.

Trzy lata temu poznałem ją - na początku pomyślałem sobie o niej "co za głupia laska". Ale "tak to bywa z kotami i kobietami że na początku nie nawidzi się ich a potem się je kocha"... z ta było dokładnie tak.
Parę miesięcy temu zaczeło coś dziać miedzy nami. Wieczorne rozmowy itp. Międzyczasie nasze związki się rozpadły i wydawało się nagle że to będzie coś...

Nie wiem czy to za sprawa dystansu, czy może to było kolejne zgubne zauroczenie, ale ponownie mam ochotę na zrobienie czegoś nieprzemyślanego, czegoś na tyle głupiego co odciągnie mnie od myślenia o Pati.

Ciekawe jak ja wytrzymam przyszły weekend... jak moje serce wytrzyma
2008-04-02 21:26:01: t0mcioo

 

 
jak zwykle od dluugiego czasu nic tu sie nie pojawialo... i nie bedzie.
Podowy:
- mam inne sprawy na głowie
- nie lubie pisac o tym co mnie w dupe gryzie - sorki, ale mam przyjaciol z ktorymi moge porozmawiac jak naprawde potrzebuje tego.
- dziś pewna osoba mnie wkurwiła maksymalnie swojim zachowaniem - nie bede mowil o kogo chodzi. Wazne ze tym bardziej podkreślila ze decyzje ktore zaplanowałem pare dni temu musza sie odbyć, a to wiaze sie do wiekszego ograniczenia czasu
- trzeba patrzec w przyszlosc a nie przeszlość... wiec po co to pisac ? bym za pare lat to przeczytac miał ?... heh 'Give a break'

Jak ktos potzrybe mentalna ochote pogadania ze mna to wiedza gdze mnie znaleść:
- wp-ce.PeeL
- LastFm
- Gallery
- Oraz mail, jabber lub skype.

over and OUT!
2008-02-16 23:29:52: t0mcioo

 

 
Mija już około tydzień jak www.wpyskowicach.pl wraz z galeria i forum wyladaowało na mojim serwerku i wyliczając średnio, genreruje około 6-7Gb ruchu na sieci. Nie dziwie się, że rzeba miał pełno mailii nt. wolno działającego netu i siebie.

No a ja dalej w amazonie trykam... z nową pracą nie wypaliło. Odpowiedź była przezajebista... mam za wysokie kwalifikacje na stanowiska Linux/MySQL admin.

Nic tylko trzeba zgłupieć by dostać prace... dobrze ze polibudy nie skończyłem - wtedy bym wogule pracy nie miał :D
2007-11-03 22:12:21: t0mcioo

 

 
<@ttr> ... ide do google :P
< Volrath> ttr: wzieli Cie ?:>
< Volrath> no to szacun
<@Civ> ;]
<@Civ> uff
<@Civ> pomylilem okna
<@Civ> :P
<@ttr> Volrath: jestem na polmetku
<@ttr> Volrath: ale nawet jakby sie dostal to nie wiem czy przyjme - w piatek moze sieokazac ze bede mial lepsza prace
< Volrath> ttr: jeszcze lepsza ?
<@ttr> Volrath: tak - mala firma w Dubline, lepsza kasa, wiekszy luz
<@ttr> mysle by porobic w niej przez min 2 lata i doszlifowac sie
< Volrath> ;]
<@ttr> a potem moze do google one more time pogrzac dupe
<@Civ> ;]
<@ttr> w papiery narobic
<@Lu> O.o
<@Lu> o.O
<@Lu> o.o
<@Lu> O.O
<@ttr> wrocic do .pl
<@ttr> i zostac prezydentem
<@ttr> ;p
<@ttr> wypierdolic wysztkich politykow
<@Civ> :D
<@ttr> i robil bym tanie pasnstwo - postawilbym 460 komputerow
<@Civ> i wprowadzic open source
<@ttr> ktore by dokonywaly obliczen matematycznych i symulacji
<@ttr> jak zrobic lepiej w naszym kraju
<@ttr> Civ: no oczywiscie
<@Civ> ;]
* Civ przyjmie wszelkie datki pieniezne
<@ttr> pierw bym zalegalizowal maryche, warez, hazard i domy publiczne
<@ttr> potem wyjebal bym z pl MS
<@ttr> a potem pomysli sie
<@Civ> :D
<@ttr> ba... nawet zrobie to za free
<@ttr> mozecie mi nie placic :P
<@Civ> domami publicznymi mnie przekonales :D
<@Civ> a warezy powinny siedziec na wszystkich szkieletach pow 666mbit ;)
<@ttr> Civ: spoko... wszystko spokojnie
<@ttr> beda 4 lata na przebudowanie sieci szkieletowej
<@ttr> kasa bedzie bo nie bedzie politykow
<@Civ> ;]
<@ttr> administracje tez sie upierdoli przy samej dupie :)
<@Civ> pozytywnie :>
<@ttr> radio maryja zamienimy na rozglosnie undergroundowa
<@ttr> rydzyka do awgany wyslemy zamiast naszych zaolniezy
<@ttr> wojne tez wygramy tym
<@Civ> no
<@Civ> ale nie uwazasz, ze on ich przechwyci
<@Civ> zostanie naczelnym islamista i wypowie nam wojne ?
<@Civ> ;]
<@ttr> to sie amrykaninow wysle na wojne
<@Civ> i rosjan
<@Civ> koniecznie
<@Civ> i niech sie tam wymorduja
<@ttr> my bedizemy mieli do tego czasu taki wzrost PKB ze bedziemy mogli dyktowac w ONZ
<@Civ> ;-)
2007-10-18 23:18:54: t0mcioo

 

 
heh.
dostałem awans... ta sama praca, 3x wiecej roboty, te same godziny pracy, ta sama kasa. do dupy z tym.
No ale i tak planowalem poszukac innej pracy i mozliwe ze na dniach sie cos wyjasni.

a pozatym to wszystko po staremu - nawet nie mam pomyslu na notke do bloga (a zwykle nie pisze o niczym).
2007-10-12 22:10:56: t0mcioo

 

 
3 dni temu provider mojego VPS mial planowany downtime z powodu problemów lini energentycznej. No zdarza się - technologia jest zawodna, ale nie rozumiem jakim cudem przy robieniu normlanego shutdown systemu a potem power-on z wymuszeniem fs check mogli rozpierdolic system plików - 3godziny meczylem sie by serwer sie podniósł. Kurwa normalnie rozstrzelac ich to zamało :D
By było śmieszniej, myślałem że po tych 3 godzinach patrzenia na shell'a odpoczne sobie itp., lecz 3h zamieniły się w 12h gdyż praca jeszcze czekała. No cóż - szczescie, że wiekszość danych zachwała się, a całą reszte z kopi sie wyłuskało... chyba - nie wiem czy czegoś nie przeoczyłem.

No a chwile temu parzac na statystyki (i podziwiając tą prawie pionową linie wizyt pomiedzy 30 a 31 sierpnia) zauwazyłem, iż ktoś poszukiwał archiwum energymix... po przeszło pół roku jak je wywaliłem komuś się zachaiało. Sorki - nie chce mi sie znowu wysyłać na serwer paru Gb.

Jesszcze Lenard sie jak zwykle spóźnia do pracy... bo autobusu nie ma - echh... nie bede tego komentował. Mam nadzieje ze jak bede na urlopie w Polsce, to swój plan dopracuje do końca i po nowym roku będę już w innym miejscu.
hmmm... Wkoncu może i bym święta z rodzinką spędził (i moze jakiś normlany śnieg na wlasne oczy zobaczył po 2ch latach).
2007-09-02 08:44:54: t0mcioo

 

 
Googlujac za własna ksywa można ciekawych rzeczy się dowiedzieć... ale chyba najlepiej jest jak odnajdujesz jakies linki z przed lat i po pewnym czasie doznajesz "ataku" wspomnień.
Dwa pliczki tekstowe, w których zbierały się kawały z IRCowego kanału #webcity.pl tudzież usłyszanych / wypowiedzianych na ulicy, w pubie etc trafiły dziś mi do ręki:
http://r1.zso10.gliwice.pl/~t0mcioo/fortune.webcity-pl.txt
http://r1.zso10.gliwice.pl/~t0mcioo/txt.txt

Podobna sytuacje miałem pare dni temu jak gdzieś w czeluściach dysku odnalazłem twórczość kumpla z klatki z rodzinnego miasta i przez blisko 20 min czytałem chyba najbardziej pozytywnie poronioną twórczosc jaką ktokolwiek mógł napisac.
2007-08-18 03:29:30: t0mcioo

 

 
Kto wie co to jest Futurama to zapewne kojaży cały wątek pomiedzy Fry'em i Lilą. Dziś po raz drugi oglądałem trzecią serie... i coś mi się urodziło w głowie... że moge się przyrównac do niego (Fry'a)... a Lile do... mniejsza z tym.

Po obejzeniu sceny z "Parasites Lost" stwierdziłem jakim durniem i żałosnym facetem jestem (szczególnie jeżeli chodzi o cala "Tą sprawe"). Natomiast po zfragemncie "Time Keeps on Slippin'" zastanawiam się czy kiedykolwiek sam sie dowiem co spowodowało to że ona chodz przez chwile "straciła głowe"... i chciałbym chodź przez chwile wiedzieć jakim cudem...

No ale - "happy endy" są tylko w glupich filmach.

"The nuber You diall crashed into a planet - please note of that"
"Did You think that oxygen grow on trees ?"
2007-08-10 04:53:03: t0mcioo

 

 
Miałem plany wyskoczyć gdzies na wakacje - Teneryfa albo jakies inne ciepłe miejsce ale stwierdzam, że nie musze jak narazie. Temperatura w Dublinie od paru dni to srednio 20 st cel - Nawet kilkadziesiąt minut na dworze powoduje to iż już nie wyrabiam. Ale bynajmiej przez taką pogode humor 100% pozytywny.
Jutro jakiś wypad nad jeziorko - oby pogoda sie utrzymała minimum do wieczora.
2007-06-09 20:16:28: t0mcioo

 

 
Spewnościa nie :)
Rozmowa na temat powaznosci informatykow - rozwinieta po tym jak przypomnialem Civ'owi o fotkach na ktorych kolo zbudowal bioro z kartonów.

<@Civ> ttr: u nas raczej by to nie przeszlo
<@Civ> choc ostatnio podszeldme sobie do tablicy gdzie zapisujemy wszystkie kursy i kto co robi danego dnia... taki plan na najblizsze targi, zajecia etc... data, miejsce, sklad, dodatkowe info
<@Civ> piszemy scieralnymi pisakami
<@Civ> wiec kulturalnie narysowalem sloneczko i jakies kwiatki
<@Civ> przyszedl dur marketingu i narysował... powiedzmy ze slonia
<@Civ> potem ktos tam jeszcze
<@Civ> i jeszcze ktos...
<@Civ> potem pojawily sie napisy
<@Civ> az wpadla pani prezes
<@Civ> i byla przeprawa :D
<@ttr> bueheh :D
<@ttr> Civ: jak w szkole
<@ttr> ... specjalniej :D
<@Civ> a czy redakcja sie czyms rozni od szkoly specjalnej ?
<@Civ> ttr: nazwa moze tak, ale zobacz ze z powaga jest tak samo
<@Civ> masz kilku przedstawicieli klasy i kilku przedstawicieli redakcji
<@Civ> oni sa powazni :D
<@Civ> przynajmniej na zewnatrz ;]
<@ttr> Civ: napisalem teorytycznie
<@Civ> tiaaaa :]
<@Civ> ale to jest wspolne :P
<@Civ> a nie roznica :]
<@ttr> mysmy mieli 2 dni temu calodniowa dyskusje nad roznica UCT a GMT
<@Civ> tzn ?
<@Civ> jak mzona o tym dyskutowac ?
<@ttr> nie - w szkoel specialnej nie ma definitywnie powagi :P
<@ttr> no dyskusje jaka jest roznica
<@ttr> przez 2h staralismy sie sami dojsc
<@ttr> potem ktos niewytrzymal i sprawdzil na wikipedii
<@ttr> i kolejne kilka h dochodzilismy czy moznabylo by jednej sie pozbyc
<@Civ> :D
<@Civ> bez komentarza ;]

(z 2 godziny pozniej)

<@Civ> ttr: wiesz co... moze i masz racje
<@Civ> pare minut temu ostrzelalem redakcje z pistoletu na gumowe strzalki
<@Civ> bo mnie zirytowali
<@Civ> zwrot "zdrowy psychicznie" i "informatyk" wzajemnie sie wykluczaja
2007-05-24 15:47:31: t0mcioo

 

 
Nie chce mi sie opisywac calej historii, ale dzis miałem chyba trzy sytuacje, które pokazują, iż przeływ informacji jest kluczową sprawa do sukcesu - szczególnie w przypadku duzych projeków badz korporacji. Najmniejsze zakłócenia (np. nie dopowiedzenie jednego słowa, lub błędne uzycie innego) niejednokrotnie potrafi narobić o wiele wiecej szkód niż niepowiedzienie czegokolwiek.
W sytuacji, gdy delikanie zmienimy sens sytuacji, wprowadzamy kogoś w błąd, a to rzutuje na to iż błędnie wykona daną czynność, wiec mówiąc krótko - spierdoli sprawe.
Niepowiedzienie wiąże sie z tym i dany denat bedzie sam musiał zrobic rozpoznanie, tracąc na tym czas, ale zazwyczaj wykonujac zadanie poprawnie.
A co w przypadku, gdy dana osoba wykonala prace w/g danego schematu, który spowodował wadliwe działanie ? Cóż miał pecha.... a ja miałem ze musiałem to naprawić.

Generalnie od samego rana mam dzień pełen pracy + jakbym wyczół ze bede dzis zarąbany, wstałem wcześniej niż zawsze - ironicznie czuje się mniej zmęczony niż byłem.
2007-05-24 14:47:16: t0mcioo

 

 
W pl niedawno psy zamkneły napisy.org, potem grupka hackerów wkurzyla sie i zDDoS'owała psiarnie. Dziś czytam iż kilkanaście podobnych portali zawiesiła działalność, inne zaczynaja walczyć na różnych frontach. Szczerze, to zamknięcie napisy.org pod pretekstem piractwa to jedna wielka paranoja - tłumaczenia tam zwykle były wczesniej niż polskie odpowiedniki + generalnie lepsze - bardziej oddawały klimat.
Ale bój nie tylko na rynku naszym...
Mikrosyf znowu sra pod sibie i zaczyna sie doszukiwać jakiś paranormalnych argumentów, że linux jest nielegalny etc. Tym razem wystrzelili z pomysłem ze linux łamie ponad 200 patentów M$. Pytanie - które fragmenty kodu oraz co oni maja na myśli mówiąc "linux" ? jajko (jak tak to które)? jakis WM ? bo może ktoś* mi zacznie wciskać, że przeczytali wszystkie kody aplikacji o otwartej architekurze? bez jaj.

Jeszcze śmieszy mnie jeden kolo z sieci - tzw "Phaet" - normlanie czytanie jego wypocin o tym ze "na linuksie nie dziala internet bo nie ma IE" albo ze "nie ma linuksiarzy odkad jest Vista" czy ze "Linux to jest totalny kanał przy kazdej windzie" itp. - normlanie bajeczki, jak obiecanki przedwyborcze naszego rządu.

Na pr0nie jetst kolejny wątek

PS.:
(19:30:54) Ocet: czytalem twoj pamietnik :]
(19:30:58) Ocet: fajne teksty niektore
(19:31:00) t0mcioo: aaa
(19:31:06) t0mcioo: musze dodac jedno
(19:33:14) Ocet: ale chujowo bo nic tam o mnie nie ma :D

Już jesteś :P
2007-05-19 19:47:32: t0mcioo

 

 
czyli 7x12h w pracy... a to zaraz po 6x12h z przerwa w Nottingham na 3 dni.
Wyjazd...
...jak to wyjazd - dało rade, chodź mogłoby byc lepiej - no ale bynajmniej kilka spraw sobie wyjasniłem z Basią... kilka jeszcze bede miał do prztrawienia.

Fotki (12) w galerii - nie chcialo mi sie biegac z aparatem... wystarczy ze o 2 w nocy to robiłem :D
2007-05-19 19:35:36: t0mcioo

 

 

[ 1 ] [ 2 ] [ 3 ] [ 4 ]

 
---===<<< ®© t0mcioo's 2002-2010 >>>===---