Login:Hasło:  GMT
 
Napisałem piękna notkę do bloga, ale z nie wiadomych mi przyczyn nie dotarła do bazy ;/

nie wnikając - humor średni.
2007-01-17 17:16:34: t0mcioo

 

 
Dzis sobie z Wojtasem powspominalem stare czasy z potato-party czy sylwka 2004 (?).
te godziny... te dni spedzone na ogladaniu polskich komedii, piciu piwa z biedronki za 1,65 i szamaniu frytek... tasmowo :D

wpomnialo sie akcje z ktorych bedziemy piali chyba do konca naszych dni.

Miedzyczasie przypomniala mi sie inna akcja, ktora juz opisalem na forum pyskowic

echh stare dobre czasy młodości, dorastania, okresu buntu... nie zapomniane
2007-01-07 14:24:44: t0mcioo

 

 
2000€ na samochod
2500€ na ubezpieczenie

Hehe - ale kupilem - w poniedzialek trzeba nia zjechac pod dom
jeszcze znalesc kilka pierdolek w sieci by ja lekko poprawic i jak nowka :)
2007-01-07 12:51:51: t0mcioo

 

 
(11:32:51) t0mcioo: jestem glupim, zalosnym, samotnym skurwysynem
(11:33:03) t0mcioo: i chwilowo najebany :)
========
Drugi raz w tym miesiacu... tygodniu sie nawalilem w czech inn.
pierwszy raz na urodzinach wlansych, bo od barmanow i barmanek dostalem darmowe piwo (w ilosci nie policzalnej).

Drugi raz bylo wczoraj. "Wszystko bylo zaplanowane, tylko tej baby nie bylo w planie" (100 twarzy grzybiarzy).
Mialo to bys jedno male piwko z Sheame. Z nim zrobilismy chyba ze 4 + 2 tequille... potem przybyl Oskar to jakies piwko to becherowka... absynt... tak tak - zielona wróżka... ale by tego bylo malo to wszystko przez ta piekna, usmiechnieta, slodka czeska barmanke... "dżizus kurwa ja pierdole"...

i doszlo do mnie najlepsze ... jak je dalem w napiwku (jednym) kolo 40 eur. jak to wyszlo - nie wiem - jakos z oskarem tak gadalismy o kobietach i kasie i jakos by go dobic dalem jej te cztery dychy... hehe jej reakcja - bezcenna :)
oskara - tez :D
a moja ? .... niech bedzie ze tez :D

ide popracowac, pogadac z gosiaczkiem... echh ta to mi nakopie napewno :D - buzia dla niej :*
2006-12-31 11:41:05: t0mcioo

 

 
Dwa dni temu "zapomnialem polozyc sie". Pierw gdy popatrzylem na zegarek byla 1am... po chwili slyszalem jakies szmery - kumple wrocili z popijawy. Mysle sobie co tak wczesnie - patrze na zegarek - 4am. Kocham OTTD

Dzis - namowilem sie na wypad na Howth... zapomnialem ze pracuje na nocke.
jeszcze 10H i do domu :P
2006-12-17 22:00:36: t0mcioo

 

 
po co zaprzeczac fakty... po co klamac ?
lepiej sie zmierzyc odrazu z prawda
a nie wmawiac sobie cos nierealnego
i tylko odkladac cos w czasie cos co jest unieniknione
(..)
ja sie dawno temu pogodzilem ze stracilem dziwczyne mojego zycia
po pobycie w londynie wiem ze stracilem ja juz nie tylko jako dziweczyne ale jako przyjaciolke, kumpele itp
pogodzilem sie odrazu bo wiem ze inaczej bym tylko sie zludzil itp
pogodzilem sie juz z tym ze jestem lama jezeli chodzi o poukladanie sobie zycia prywatnego
i pogodzilem sie z wieloma rzeczami:
- z tym ze w tym roku urodziny beda tak samo chujowe jak rok temu, sniegu nie bedzie, a swieta spedze w pracy obrzerajac sie pizza zamiast barszczu
- ze sylwestra przespie
- ze niewiem czy bede na slubie mojego kuzyna (bo chyba mnie wypierdola do stanow w czercu)
wale to
poprostu dotarlo do mnie
ze od 4 lat ja przez probe naprawinia czegos co nie mialo sensu, czegos co spierdolilem, zapomnialem jak sie zyje.... dlatego ja nie moge okreslic siebie ze zyje.... ja poprostu wegetuje ;/
2006-12-12 07:44:32: t0mcioo

 

 
Lekka śliwka, małe rysy

Lekka śliwka, małe rysy


Normalnie nie moge.
Ide sobie do pracy, gadam przez kom z siostra a tu klient podbiega, zaklada mi kaptor i chce mi komorke wyrwac. Automatycnzie krzyklem do niego, wyjebalem w zeby z lokcia i sie odwracam... Dostalem szczal w pysk, okulary mi polecialy pod nadjezdzajacy samochod a koles zaczyna spierdalac...

Nie dosc ze sie wkurwilem i stracilem okulary (400pln na marne +teraz nowe to bedzie jakies 300EUR) to jeszcze mam zajebisrta sliwe pod prawym okiem.

Dobrze ze gliny w Irlandii sa normalniejsi niz w PL.
2006-12-04 22:20:47: t0mcioo

 

 
2006-11-28 13:27:18: t0mcioo

 

 
Heh - nie ma co, ale dzis mi humorek siep oprawil maksymalnie.
Jeszcze po rozmowie z Sheame wyszlo ze moj stan finansowy nie jest taki zly (o jakies 5K do przodu w dodatku on ma taka kresecze z przodu stanu konta). Jeszcze od samego poczatku dnia kilka zartow z Darkiem, a teraz DI

Oby tak do końca dnia. Bynajmiej jeden dzien.
2006-11-27 08:50:41: t0mcioo

 

 
... trance music and nothing more.

Jeszcze 2h temu mialem niezłego dołka połączonego z maksymalnym podkur***.
Na szczescie DigitallyImported i Philosomatika nadaja na porcie 80 wiec firewall w firmie nie blokowal mi możliwości słuchania muzyki... i dawki realksu. Jeszcze Gosia (jescze inna... kurde zaczne pisac z nazwiskami) pomoglam i poprawic humorek.
2006-11-26 18:28:34: t0mcioo

 

 
dzisiejszy dzien byl zaskakujacy... poczatkowo na gorze... teraz na dole.

Wczoraj mialem wykonczenie mojej mrowki, dzis nawet wtalem przed 12:00 IST. zrobilem sobie bardziej normalny obiad, posprzatalem, szczesliwie poszedlem na zakupy... nawet ludzie lazacy jak sniete ku**y mnie nie ruszali.

Popoludniu rozmowa z gosiaczkiem - po niej dostalem miesznych uczuc co do wszystkiego. Nie wiem czego oczekuje od niej... a kim tak naprawde jestem dla niej. Moze kims, a moze "kolejnym pionkiem w grze kolejnej kobiety". Niewiem. Wiem ze bede mial wieksze szanse ocenienia calosci jak sie znia spodkam na dluzej; jak przyleci do DUB w zimie... o ile przyleci.

Na domiar dola, potem Gosia (inna dla nie wiedzacych) mi powiedziala ze chyba z przeprowadzka nie bedzie tak kolorowo... Ze chyba nie bedzie miejsca dla mnie ;/
Shit... podtrzymuje swoje stwierdzenie ze jak sie zaczyna cos jebac to na maksa.

Nawet nie mialem czasu opisac wrazen z pobytu w Londynie. W skrocie - Bylo miło, chodz nie mialem czasu na spokojnie porozmawaic z Agusia. wsumie chyba kolo 2-ch godzin w przeciagu 6-ciu dni. Ale i tak milo bylo spodkac sie z najlepsza przyjaciółka po latach; milo wiedziec ze "nic" jej nie jest. Buzia dla ciebie Kotku ;*
2006-11-25 20:28:46: t0mcioo

 

 
London stanstend..... 3h czekania do samolotu, osobista rewizja, kilka kontrol.... pierd. Anglia.... ale nie o tym.

Dublin, sprint prez barierki, nie okazalen nawet paszportu, potem wysiadka w biegu z DublinBus'a... ekspes do monopolu, 12 browarow... czesc w domu a czesc na impreze.

a dzis jest dzis... czyli - zbudzil mnie kupel o 10:30 ze o 8:00 mialem byc w pracy... bylem o 11:10 - ponad 3h spoznienia.
jeszcze jakbvy popatrzec to nie mialem przepustki - dobrze ze znalem numer tel na ochrone by mi odblokowali drzwi.

ja juz wiecej nie pije...
2006-11-12 11:28:35: t0mcioo

 

 
No i od dzis jestem abstynentem... z przymusu. Ach ci lekarze. Normlanie jak wyszedlem od optyka z nowymi okularami to sie czółem pijany :P Nie ma co jak sie wzrok spierdzieli podwojnie pomiedzy badaniami.

Właśnie patrze na zdjecia porobione dzis - ładną jesien mamy w Polandii.
Szkoda, że tylko ladna jesien... bo nic wiecej juz nie mozna zauwazyc
2006-10-25 14:48:49: t0mcioo

 

 
polowa kasy wydana, 80% znajomych odwiedzone (liczac tych ktorych mialem), itp.
a wogule to sie tak obzarlem ze odechailo mi sie napisac conieco nowego do www + pozadny wpis do bloga.

Jedyne to jestem w niezlej kropce... albo kropkach - bo watpliwosci mam w kilku kategoriach ;/
2006-10-22 18:32:23: t0mcioo

 

 
no i mina prawie.
Dominika i Maciek

Dominika i Maciek


w tym czasie zdążyłem jedynie ... pogadac z ex (Basią) i postarac się ją pogodzic z Agatą.. no efety wyjda w Piątek.
W dodatku zauwazyc ze to co jest kolorowe niejednokrotnie jest najbardziej szare... sytuacja miedzy moją siz, Kuba, Connan'em i resta rodziny jest delikanie mówiąc... masakryczna...

Kurwa... fajny utwór w radiu lecial i próbowalem coś porawic dzwiek pilotem... jak sie okazalo po blisko roku nie używania pilot nie działa

w ogóle - pokój już nie mój praktycznie - połowa rzeczy nie tak jak była... kurz na szafach itp. jedyne co to łożko te co bylo.

pozatym... z lukasem nadal jak bylo - najlepszy pryjaciel, ocet w cs'a to normlanie albo chituje albo gra tak jak za jego wieku (to drugie), połowa rodziny nie do poznania sie zmieniła, kumple podobnie, a gosiaczek.... ha.... jak myslalem... zabujana w swojim pieknym po uszka (i dobrze - trzeba kogos miec :*)

pozdro dla nowego, prezesa, a przedewszyskim Dominiki i Maćka i długiej drogi w nowej dziedzinie życia (dlaczego podwójnie ? bo teraz fotke znalazłem)

--==<< Over & Out >>==--
2006-10-15 23:10:13: t0mcioo

 

 
Hmmm - dzis .... wsumie wczoraj
niewazne wsumie - spodkalem sie z kilkunastoma znajomymi z polsl (pozdrowka dla mlodej pary - Dominiki i Macka - i wszystkiego dobrego na nowej drodze). MIedzyczasie z Otorem i Drozdem bylismy w LO - ja pierdziele ale sie tam pozmieniało.
Później spodkanko z Novym, Hermanem, Basia Dolnik itp... no i oczywisice z Cobra... po kilku minutach siedzenia z nia i rozmowy cos we mnie pierdolnelo, peklo, niewiem... wrocily wszystkie dawne wspomnienia... pozostawie ta sprawe swojemu biegowi - bedzie co ma byc bo i tak losu i przeznaczenia nie jestem wstanie zmienic - moge je wewtualnie jakos nadserowac, ale nie zmienic.

Wieczorem w Karliku spodkalem gosiaczka - hih - niezle zaskoczneie miala jak mnie tam zobaczyla :P coz bywa :)
2006-10-12 07:03:32: t0mcioo

 

 
jeeb..

nawet tematu nie jstem wstanie napisac wpelni trzewo...
wsumie to pozdro dla "kasiora, gos, natasz, Tyski, lukasa" ktorzy byli ze na na 'piwku'

szczegolne pozdro dla gosi ktora napewno po dzisiejszych msg nie nawidzi mnie (sorki gosiak, ale ja pisalem szczezrze na GG).

a wogole to dot PL jest pro i kazdy kto mysli inaczej jache przedluzenem chuja kaczynskich i takich tam
2006-10-10 22:21:33: t0mcioo

 

 
Jak w temacie - czas spadać do domciu, wyspać się, pozmieniać opatrunki, spakować się, potem lotnisko, 3:00 w K-ce, 4 kółka, P-ce, krótki sen i 3 tygodnie odpoczynku... tak... to bedzie jeden z tych dni który sie bedzie ciagną...
2006-10-09 07:51:14: t0mcioo

 

 
Nigdy, ale to nigdy po imprezie nie miałem takiego syfu jak ostatnio.
Normlanie az nie chce mi sie tego wspominac... no moze tylko tyle - Asiu, te buty i tak miałem zamiar wywalić, wiec nic sie nie stało ze mi je zarzygałas :D
2006-10-08 20:04:33: t0mcioo

 

 
No to tylko półtorej zmiany a wsumie 5 dób do przylotu do kraju... właściwie to nic szczególnego, ale jakoś sie juz nie moge doczekać... jeszcze się dzis dowiedziałem, że latając bezpośrednio przepłacam blisko dwu krotnie za bilety - taniej jest latac przez Frankfurt albo Zurich... no ale to blisko 2h wiecej w podróży. Cotam - na przyszłość sie będe zastanawiał.

Chwile temu w dodatku skonczyłem gadać z kumpelą z polsl - ta sie dopiero dziś zaprawiła - kazde słowo to bylo normlanie zaszyfrowane conajmiej kombosem md5 i shadow... a przez telefon to normlanie jak sluchac jakiegos zakodowanego radia :)
Wogule to chyba w Polsce wszyscy pija dzis, mój najlepszy kumpel to na przywitanie mi wyskoczy? "ide po browara". Tak a ja o kawce i kanapeczkach siedzie w pracy i uaktualniam baze zman na oddziałach. Wkoncu niebedzie mnie 3 tygodnie wiec trzeba tak z góry na jakis miesiąc do przodu zrobić by później nie wyszło ze "miałem a nie zrobiłem"

W dodatku jeszcze mnie czeka napisanie jednego dokumentu do dokumenacji. I musze to zrobić dzis, potem jakies lanei wody w kilku innych sprawach i mam świety spokój na jakies pół roku z "przeglądem pracowników". Hmm - moze jakaś podwyzka wejdzie jak ładnie pościemniam - jak nie to się o nią upomnie (a jak) :D

Ale i tak życie jest piękne - wracam z końcem Października z urlopu - ide na 4 zmiany do pracy i spadam na tydzień do Londyny odwiedzić Agusie. Jejku, ale jej dawno nie widziałem. Wsumie nie wiem czego sie juz nie moge doczekać bardziej - .pl czy .uk... chyba obu.

Jedyne co mnie czeka to wizyta jutro z landlordem, spakować sie, impreza w sobote i praca w niedziele... no i lot w środku nocy - zapewne prześpie znowu cale 3h (nie patrząc to nawet i lepiej).

Hmm - trzeba jutro isc na jakies piwo.
2006-10-04 01:32:42: t0mcioo

 

 
Cholera jasna... nie wiem czy tylko ja mam takie problemy jak robie na nocki czy co?
po raz kolejny braklo srajtasmy w kiblu w robocie. chyba juz 4-ty raz odkad pracuje w amazonie. Normalnie znowu musialem podpierniczyc rolke z damskiego :)
Dobrze ze w nocy zadne panie nie pracuja. Wsumie.... odkad paypall sie wyniósł z ServeCentric to jedyna którą spotykam raz na tydzien to ta z security.

echh... koniec chwili relaksu - kolejny telefon ze cos nie działa... czasami mam ochote zrobic numer identyczny jak w IT Crowd, ale chyba bym długo nie popracował. Wsumie to nie moge sie doczekac początku 2oo7 bo wtedy ma byc druga seria IT.

No ale, jak narazie to nie moge się doczekać 23:15 w poniedziałek... ciekawe czy tym razem gdzies sie rozwale samochodem ? :P
2006-10-03 03:29:31: t0mcioo

 

 
Nocka, 6:40 czasu irlandzkiego...
od 11 godzin siedze w tym samym miejscu... wsumie powinienem porobic jakies kable w pracy, ale stwierdzilem ze się wezme za skonczenie strony... nawet nie wiedzialem ze dzis bede wstanie napisac caly panel od ksiegi gości i bloga...

no tak... tyle co go zrobilem juz musze blogowac

wsumie, to duzo pomoglam i tu muzyka ktora slucham od kilku godzin - trance i sety shlonex'a

czas odebrac poczte słóżbową, wiadomości na jabberze, wypic jakas herbatke i pomyslec co dalej
2006-10-02 06:46:11: t0mcioo

 

 

[ 1 ] [ 2 ] [ 3 ] [ 4 ]

 
---===<<< ®© t0mcioo's 2002-2012 >>>===---