Hmmm - dzis .... wsumie wczoraj
niewazne wsumie - spodkalem sie z kilkunastoma znajomymi z polsl (pozdrowka dla mlodej pary - Dominiki i Macka - i wszystkiego dobrego na nowej drodze). MIedzyczasie z Otorem i Drozdem bylismy w LO - ja pierdziele ale sie tam pozmieniało.
Później spodkanko z Novym, Hermanem, Basia Dolnik itp... no i oczywisice z Cobra... po kilku minutach siedzenia z nia i rozmowy cos we mnie pierdolnelo, peklo, niewiem... wrocily wszystkie dawne wspomnienia... pozostawie ta sprawe swojemu biegowi - bedzie co ma byc bo i tak losu i przeznaczenia nie jestem wstanie zmienic - moge je wewtualnie jakos nadserowac, ale nie zmienic.
Wieczorem w Karliku spodkalem gosiaczka - hih - niezle zaskoczneie miala jak mnie tam zobaczyla :P coz bywa :)
2006-10-12 07:03:32: t0mcioo
jeeb..
nawet tematu nie jstem wstanie napisac wpelni trzewo...
wsumie to pozdro dla "kasiora, gos, natasz, Tyski, lukasa" ktorzy byli ze na na 'piwku'
szczegolne pozdro dla gosi ktora napewno po dzisiejszych msg nie nawidzi mnie (sorki gosiak, ale ja pisalem szczezrze na GG).
a wogole to dot PL jest pro i kazdy kto mysli inaczej jache przedluzenem chuja kaczynskich i takich tam
2006-10-10 22:21:33: t0mcioo
Jak w temacie - czas spadać do domciu, wyspać się, pozmieniać opatrunki, spakować się, potem lotnisko, 3:00 w K-ce, 4 kółka, P-ce, krótki sen i 3 tygodnie odpoczynku... tak... to bedzie jeden z tych dni który sie bedzie ciagną...
2006-10-09 07:51:14: t0mcioo
Nigdy, ale to nigdy po imprezie nie miałem takiego syfu jak ostatnio.
Normlanie az nie chce mi sie tego wspominac... no moze tylko tyle - Asiu, te buty i tak miałem zamiar wywalić, wiec nic sie nie stało ze mi je zarzygałas :D
2006-10-08 20:04:33: t0mcioo
No to tylko półtorej zmiany a wsumie 5 dób do przylotu do kraju... właściwie to nic szczególnego, ale jakoś sie juz nie moge doczekać... jeszcze się dzis dowiedziałem, że latając bezpośrednio przepłacam blisko dwu krotnie za bilety - taniej jest latac przez Frankfurt albo Zurich... no ale to blisko 2h wiecej w podróży. Cotam - na przyszłość sie będe zastanawiał.
Chwile temu w dodatku skonczyłem gadać z kumpelą z
polsl - ta sie dopiero dziś zaprawiła - kazde słowo to bylo normlanie zaszyfrowane conajmiej kombosem md5 i shadow... a przez telefon to normlanie jak sluchac jakiegos zakodowanego radia :)
Wogule to chyba w Polsce wszyscy pija dzis, mój najlepszy kumpel to na przywitanie mi wyskoczy? "ide po browara". Tak a ja o kawce i kanapeczkach siedzie w pracy i uaktualniam baze zman na oddziałach. Wkoncu niebedzie mnie 3 tygodnie wiec trzeba tak z góry na jakis miesiąc do przodu zrobić by później nie wyszło ze "miałem a nie zrobiłem"
W dodatku jeszcze mnie czeka napisanie jednego dokumentu do dokumenacji. I musze to zrobić dzis, potem jakies lanei wody w kilku innych sprawach i mam świety spokój na jakies pół roku z "przeglądem pracowników". Hmm - moze jakaś podwyzka wejdzie jak ładnie pościemniam - jak nie to się o nią upomnie (a jak) :D
Ale i tak życie jest piękne - wracam z końcem Października z urlopu - ide na 4 zmiany do pracy i spadam na tydzień do Londyny odwiedzić Agusie. Jejku, ale jej dawno nie widziałem. Wsumie nie wiem czego sie juz nie moge doczekać bardziej - .pl czy .uk... chyba obu.
Jedyne co mnie czeka to wizyta jutro z landlordem, spakować sie, impreza w sobote i praca w niedziele... no i lot w środku nocy - zapewne prześpie znowu cale 3h (nie patrząc to nawet i lepiej).
Hmm - trzeba jutro isc na jakies piwo.
2006-10-04 01:32:42: t0mcioo
Cholera jasna... nie wiem czy tylko ja mam takie problemy jak robie na nocki czy co?
po raz kolejny braklo srajtasmy w kiblu w robocie. chyba juz 4-ty raz odkad pracuje w
amazonie. Normalnie znowu musialem podpierniczyc rolke z damskiego :)
Dobrze ze w nocy zadne panie nie pracuja. Wsumie.... odkad paypall sie wyniósł z
ServeCentric to jedyna którą spotykam raz na tydzien to ta z security.
echh... koniec chwili relaksu - kolejny telefon ze cos nie działa... czasami mam ochote zrobic numer identyczny jak w
IT Crowd, ale chyba bym długo nie popracował. Wsumie to nie moge sie doczekac początku 2oo7 bo wtedy ma byc druga seria IT.
No ale, jak narazie to nie moge się doczekać 23:15 w poniedziałek... ciekawe czy tym razem gdzies sie rozwale samochodem ? :P
2006-10-03 03:29:31: t0mcioo
Nocka, 6:40 czasu irlandzkiego...
od 11 godzin siedze w tym samym miejscu... wsumie powinienem porobic jakies kable w pracy, ale stwierdzilem ze się wezme za skonczenie strony... nawet nie wiedzialem ze dzis bede wstanie napisac caly panel od ksiegi gości i bloga...
no tak... tyle co go zrobilem juz musze blogowac
wsumie, to duzo pomoglam i tu muzyka ktora slucham od kilku godzin - trance i sety
shlonex'a
czas odebrac poczte słóżbową, wiadomości na jabberze, wypic jakas herbatke i pomyslec co dalej
2006-10-02 06:46:11: t0mcioo
[ 1 ]
[ 2 ]
[ 3 ]
[ 4 ]