czyli 7x12h w pracy... a to zaraz po 6x12h z przerwa w Nottingham na 3 dni.
Wyjazd...
...jak to wyjazd - dało rade, chodź mogłoby byc lepiej - no ale bynajmniej kilka spraw sobie wyjasniłem z Basią... kilka jeszcze bede miał do prztrawienia.
Fotki (12) w galerii - nie chcialo mi sie biegac z aparatem... wystarczy ze o 2 w nocy to robiłem :D